Cukier a problemy z cerą

 In Czytelnia

Czy dieta szkodzi skórze? Trądzik na celowniku

Trądzik najczęściej występuje w okresie dorastania i tzw. „burzy hormonów”, kiedy to występuje nadprodukcja łoju i hormonów – androgenów. Dlatego tę jednostkę chorobową nazywa się „trądzikiem młodzieńczym”. Ale czy dotyka ona jedynie nastolatków? Otóż nie, i właśnie dlatego przyjrzymy się jej dokładniej.

Najczęściej obwinianym produktem za problemy trądzikowe jest chyba mleko krowie. I faktycznie, według licznych badań przeprowadzonych w tym kierunku, regularne spożycie mleka można uznać za przyczynę trądziku. Badania przeprowadzano wśród nastolatków, jak i osób starszych. Większość doświadczeń wykazała pozytywną korelację pomiędzy konsumpcją mleka (zarówno pełnego jak i odtłuszczonego) a wystąpieniem trądziku.

 W jaki sposób mleko może wpływać na zmiany skórne? 

Trądzik jest chorobą związaną z nadmierną produkcją hormonów. Mleko pochodzi od krów będących w okresie laktacji – tylko wtedy krowa może „dać” mleko (wciąż wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy). Krowa w okresie laktacji wydziela dużą ilość hormonów płciowych. Zatem fakt, że konsumpcja mleka zawierającego dużą ilość hormonów nasila trądzik jest niemalże oczywisty.

Co jest jeszcze ciekawe? Odtłuszczone mleko krowie nasilało zmiany trądzikowe jeszcze bardziej niż mleko 2%. Przyczyną może być fakt, że w chudym mleku wykryto większą ilość estrogenów niż w mleku pełnym. Badacze z Harvardu znaleźli w mleku aż 15 rodzajów hormonów płciowych! M.in.:

  • 20α-dihydropregnenolone,
  • progesterone (from pregnenolone),
  • 5α-pregnanedione,
  • 5α-pregnan-3β-ol-20-one, 20α- and 20β-dihydroprogesterone (from progesterone),
  • 5α-androstene-3β17β-diol,
  • 5α-androstanedione,
  • 5α-androstan-3β-ol-17-one,
  • androstenedione,
  • testosterone,
  • dehydroepiandrosterone sulphate acyl ester.

Mleko organiczne także nie jest dobrym rozwiązaniem. Co prawda zawiera ono mniej substancji pochodzących z zastrzyków hormonalnych, lecz zawartość hormonów płciowych pochodzących od „matki karmiącej” jest taka sama.

Rozsądna więc wydaje się hipoteza, że spożywanie mleka krowiego (zwłaszcza w okresie dojrzewania) zagraża zaburzeniami hormonalnymi, które przyczyniają się do wystąpienia trądziku, ale…

…czy tylko mleko jest wszystkiemu winne?

Osobiście znam osoby, które nie piją mleka, nie jedzą serów i nie mają nieskazitelnej cery. Więc co jeszcze  może pogarszać stan naszej skóry?

Okazuje się, że w dużej mierze winowajcą jest cukier i słodycze, a także zły stosunek kwasów tłuszczowych w diecie (przewaga n-6 w stosunku do n-3).

Produkty wyjątkowo niekorzystnie wpływające na stan skóry, to przede wszystkim żywność przetworzona, bogata w nasycone kwasy tłuszczowe, izomery trans nienasyconych kwasów tłuszczowych, cukier, syropy cukrowe, węglowodany proste. Mam tu na myśli wszelkiego rodzaju ciastka, batony, czekoladki, drożdżówki, soczki, napoje, produkty z dodatkiem substancji konserwujących, syntetycznych aromatów, barwników, benzoesanów i glikoli itp.

Są to produkty o wysokim indeksie glikemicznym i dieta złożona z takich produktów może prowadzić do hiperglikemii, hiperinsulinomii, co z kolei prowadzi do zwiększonego wydzielania hormonu IGF-1 (insulinopodobny czynnik wzrostu -1). IGF-1 jest czynnikiem sprzyjającym zmianom trądzikowym, stymuluje zwiększone wydzielanie łoju przez gruczoły łojowe.

Z doświadczenia wiem, że osoby cierpiące na trądzik często spożywają słodycze i mleko lub słodycze na bazie mleka, a odstawienie ich faktycznie poprawia stan skóry (jednak jest to sprawa bardzo indywidualna).

 A więc postaw na dietę!

Bardzo dobre efekty w leczeniu trądziku przynosi dieta:

  • oparta na nieprzetworzonych produktach, o niskim indeksie glikemicznym (obniża poziom IGF-1), czyli pełnoziarniste zboża (razowe chleby, makarony, kasze, płatki owsiane),
  • bogata w witaminy (szczególnie witamina A, C, E, witaminy z grupy B: B1, B2, PP, beta-karoten (roślinna forma witaminy A),
  • zawierająca składniki mineralne: cynk, selen, kwasy omega-3, a także przeciwutleniacze, np. likopen.

Ponadto duże znaczenie odgrywa tu także błonnik zarówno rozpuszczalny jak i nierozpuszczalny. Jego źródłem są warzywa, owoce, zboża, nasiona strączkowe i orzechy.

Niezwykle ważne jest także spożywanie w odpowiedniej ilości płynów: zwykłej wody mineralnej, herbatek ziołowych, herbaty zielonej. Pomocne jest także zastosowanie odpowiednich technik kulinarnych – smażenie nie jest dobre, lepiej potrawy dusić, piec w folii.

Dodatkowo lepiej zrezygnować z ostrych przypraw, gdyż zwiększają wydzielanie sebum (pieprz, ostra papryka, ocet, musztarda, sól). Dodawać można świeże i suszone zioła: bazylia, oregano, majeranek, tymianek.

Bibliografia:

  • Clement A Adebamowo, Donna Spiegelman, Catherine S Berkey, F William Danby, Helaine H Rockett, Graham A Colditz, Walter C Willett, Michelle D Holmes (2011): Milk consumption and acne in adolescent girls, Dermatology Online Journal 12, 4, 1
  • Danby F. W. (2005): Acne and milk, the diet myth, and beyond. American Academy of Dermatology
  •  nutritionfacts.org/2012/07/12/skim-milk-and-acne/
  •  Clement A. Adebamowo, Donna Spiegelman, F. William Danby, A. Lindsay Frazier, Walter C. Willett, Michelle D. Holmes (2005): High school dietary dairy intake and teenage acne, Journal of the American Academy of Dermatology, 52, 2, 207–214
  •  Katta, S. P. Desai, The Role of Dietary Intervention in Skin Disease, Diet and Dermatology, 2014, Jul. 7 (7), 46-51
  •  http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4106357/
  •  H. Ismail, Z. A. Manaf, N. Z. Azizan, High glycemic load diet, milk and ice cream consumption are related to acne vulgaris in Malaysian young adults: a case control study, BMC Dermatology, 2012, Aug. (16), 12-13

 

Recommended Posts
Comments
  • Avatar
    Emilia
    Odpowiedz

    Prawda. Cukier i w wielu przypadkach też nabiał, bardzo niszczą cerę. Wielu ludzi nie docenia zmiany nawyków żywieniowych przy cerze trądzikowej – to podstawowy błąd. Udało mi się zminimalizować wysyp nowych zmian dzięki wyeliminowaniu z diety tych składników + dzięki dobrej suplementacji. Ja swoje farmakologiczne leczenie retinoidami wspomagałam Hyperac’em z BG Lab i efekty były dosyć przyzwoite. Chociaż nadal nie mam w 100% idealnej cery, to jest o niebo lepiej niż rok temu.

Leave a Comment

* Checkbox GDPR is required

*

Zgadzam się