Dieta wspomagająca odporność – cz. I

 In Czytelnia

Podstawą prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego jest odpowiednie odżywienie organizmu. Zróżnicowana i zbilansowana dieta to najważniejszy czynnik wzmacniający naszą odporność. Należy pamiętać, że prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego zabezpiecza nie tylko przed infekcjami, ale może odgrywać istotną rolę w zapobieganiu procesom nowotworowym czy rozwojowi chorób cywilizacyjnych takich jak miażdżyca i cukrzyca typu II.

Jednak zanim przejdziemy do niezbędnych składników odżywczych, napiszemy kilka słów o samym funkcjonowaniu układu odpornościowego, który poniekąd jest jedną z najważniejszych zagadek naszego ciała. Układ odpornościowy to zespół reakcji obronnych, które chronią nasz organizm przed atakiem obcych dla organizmu substancji czyli antygenów. Komórki układu odpornościowego są niezwykle wyspecjalizowane w swoim działaniu, chronią organizm na kilka sposobów, np. poprzez mechaniczną barierę jaką jest skóra i błony śluzowe. Zarówno skóra, jak i błony śluzowe wyścielające narządy wewnętrzne stanowią ogromną powierzchnię w naszym ciele. Błony osiągają nawet ponad 100-krotnie większą powierzchnię niż skóra i to w nich znajduje się 90% wszystkich komórek układu odpornościowego. Ponieważ to właśnie układ pokarmowy, a w szczególności jelita, są największą powierzchnią kontaktu ze środowiskiem zewnętrznym, to pod ścianą jelit występuje największa koncentracja komórek odpornościowych gotowych do walki z patogenami.

Każdy z nas przychodzi na świat z odpornością wrodzoną, gotową do walki z pierwszymi patogenami, z jakimi przyjdzie się zmierzyć naszemu organizmowi. Mechanizm działania komórek należących do odporności wrodzonej można nazwać nieco prymitywnym, ponieważ opiera się głównie na pożeraniu intruzów. Komórki należące do tej „rodziny” potrafią również produkować nadtlenki oraz reaktywne formy azotu, które w kontakcie z błoną przeciwnika powodują jego destrukcję i śmierć. Niestety jest to odpowiedź immunologiczna typu nieswoistego, co oznacza, że nasi obrońcy „strzelają na oślep” i mogą uszkodzić również część struktur komórkowych gospodarza.

W miarę dojrzewania i rozwoju całego organizmu, wykształca się odporność nabyta. Komórki wchodzące w jej skład są już nieco bardziej wyspecjalizowane w walce z przeciwnikiem, a także ich odpowiedź immunologiczna trafia dokładnie w struktury komórkowe intruza (jest specyficzna). Głównymi komórkami należącymi do tej grupy są limfocyty T i B.

Aby skutecznie komunikować się między sobą, leukocyty wydzielają cytokiny i interleukiny, które mogą decydować o nasileniu lub wyciszeniu odpowiedzi immunologicznej. Decydują również o przepływie i szybkości dojrzewania limfocytów czy produkcji przeciwciał przez limfocyty B. Charakterystyczna dla limfocytów B jest zdolność produkowania komórek pamięci immunologicznej, dzięki którym przy ponownym kontakcie z tym samym patogenem organizm reaguje szybciej i intensywniej, co może skracać czas przebiegu choroby. Komórki odpornościowe mają również zdolność produkcji hormonów tkankowych, które są odpowiedzialne np. za wzrost temperatury ciała podczas infekcji. Mówimy wtedy o stanie zapalnym.

Proces zapalenia sam w sobie jest korzystny dla naszego ustroju, najważniejsze role jakie spełnia, dotyczą prawidłowego funkcjonowania wszystkich komórek układu odpornościowego. Objawy takie jak gorączka, osłabienie czy bóle mięśni są naturalną reakcją organizmu na stan zapalny i zbyt pochopne ich zniesienie lekami może tylko wydłużyć czas trwania choroby. Większość leków leczy jedynie objawy, co przynosi tymczasową ulgę, lecz nie wiemy wtedy do końca, co spowodowało stan zapalny i nie leczymy przyczyn.

Racjonalna, pełnowartościowa dieta ma istotny wpływ na czynności życiowe komórek odpornościowych. Racjonalna dieta to taka o prawidłowych proporcjach pomiędzy białkiem, tłuszczem i węglowodanami a także odpowiednim spożyciu witamin i składników mineralnych oraz odpowiadająca zapotrzebowaniu organizmu na energię. U osób restrykcyjnie ograniczających podaż energii (poniżej 1500 kcal/dzień) przy jednocześnie wystarczającym spożyciu białka, witamin oraz składników mineralnych (wspomagając się, np. suplementami) może dojść do obniżenia liczby komórek odpornościowych należących zarówno do odpowiedzi wrodzonej, jak i nabytej oraz do zaburzenia komunikacji między tymi komórkami.

Niedożywienie białkowe (a także spożycie aminokwasów w nieodpowiednich proporcjach), grozi zmniejszeniem liczby limfocytów T i poważnymi zaburzeniami ze strony odpowiedzi immunologicznej. Zmniejszeniu ulega poziom ochronnej immunoglobuliny A w błonach śluzowych, ślinie i łzach.

Składniki pokarmowe o najistotniejszym i dokładnie udokumentowanym wpływie na układ immunologiczny to: białko, kwasy tłuszczowe, witaminy A, E, D oraz C i witaminy z grupy B, cynk, selen, żelazo, miedź oraz antyoksydanty. W przypadku tłuszczów, ilość oraz rodzaj spożywanych przez nas kwasów tłuszczowych wpływa na kompozycję błon komórkowych wszystkich komórek, a więc i limfocytów. Nadmierne spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych oraz kwasów z rodziny omega-6 promuje produkcję eikozanoidów o działaniu prozapalnym. W przeciwny sposób, wyciszająco, działają kwasy tłuszczowe jednonienasycone oraz kwasy z rodziny omega-3. Substancje prozapalne (prostaglandyny i leukotrieny) najczęściej produkowane są z kwasu arachidonowego, który występuje w błonach komórkowych w dużej koncentracji. Aby zablokować proces produkcji substancji prozapalnych zazwyczaj przyjmujemy aspirynę. Jednak naturalnym sposobem na zablokowanie rozwoju stanu zapalnego jest zwiększenie spożycia kwasów z rodziny omega-3. Należy pamiętać, że w diecie roślinnej występują jedynie krótko łańcuchowe formy kwasów omega-3 – ALA. Aby organizm mógł sam wyprodukować dłuższe formy kwasów tłuszczowych, w diecie musi występować odpowiedni stosunek spożycia kwasów z rodziny omega-6 do omega-3 (4:1). Dobrymi źródłami kwasów omega-3 są: siemię lniane, nasiona chia oraz orzechy włoskie.

Badania dotyczące spożycia składników odżywczych przeprowadzone wśród wegan, wegetarian i nie-wegetarian wskazują, że jedyne znaczące różnice występują w przypadku witaminy B12, witaminy D i wapnia. Dodatkowo składnikami o obniżonej przyswajalności w diecie roślinnej są żelazo, cynk i selen. Witamina D, która jest o tyle nietypowa, że jej głównym źródłem nie są pokarmy, a podskórna produkcja pod wpływem promieni UV, wpływa na szereg funkcji w organizmie, ponieważ ma wpływ na ekspresję genetyczną. Utrudniona ekspozycja na słońce w okresie jesienno-zimowym oraz kąt padania promieni słonecznych na naszej szerokości geograficznej w tym okresie jest związany ze wzrostem podatności na infekcje w całej populacji. Witamina D ma zdolność do obniżania stanu zapalnego, za sprawą produkcji odpowiednich interleukin. Wpływa również na zwiększenie produkcji katelicydyny (białko o właściwościach bakteriobójczych), co jest powiązane ze wzrostem odporności śluzówki, a więc pierwszej linii obrony organizmu przed patogenami. Odpowiednie odżywienie tą witaminą wpływa również stymulująco na odpowiedź immunologiczną nabytą. Ze względu na brak dobrych źródeł żywieniowych oraz utrudnioną ekspozycję na promienie UV w okresie od października do marca zaleca się dla całej populacji suplementację tą witaminą na poziomie 800-1000 IU (20-25 μg) dziennie.

Kobalamina (B12) jest witaminą występującą jedynie w produktach odzwierzęcych i mięsie. Jej niedobór powoduje spadek liczby limfocytów, spadek aktywności komórek NK, które są niezwykle istotne w walce z komórkami zmienionymi nowotworowo. Nieadekwatne spożycie B12 jest powiązane z opóźnionym przemieszczeniem się limfocytów do miejsca infekcji, a więc wolniejszą odpowiedzią immunologiczną. Ponieważ jest to witamina wrażliwa na wysoką temperaturę, podczas produkcji serów może dochodzić do strat nawet na poziomie 40-80%, natomiast po 30 min. gotowania do 50% strat tej witaminy w produkcie. Zarówno weganom, jak i wegetarianom zaleca się suplementację tą witaminą na poziomie 250 μg/dzień lub w mniejszych dawkach (5-10 μg) kilka razy w ciągu dnia. Wprowadzenie stałej suplementacji powinny rozważyć również wszystkie osoby po 65. roku życia, ze względu na zmiany metaboliczne zachodzące w układzie pokarmowym i utrudnione przyswajanie tej witaminy.

 

Ciąg dalszy artykułu tutaj.

Autorki: Iwona Kibil, Małgorzata Sobczyk

Recommended Posts

Leave a Comment

* Checkbox GDPR is required

*

Zgadzam się