Inulina – słodycz i prebiotyk w jednym

 In Czytelnia

Inulina to  polisacharyd (czyli substancja składająca się z długich łańcuchów zbudowanych przez połączone ze sobą cząsteczki cukrów prostych) odkryty już dosyć dawno temu, bo w 1804 roku i od tego czasu bardzo dobrze poznany. Po raz pierwszy wyodrębniono go z korzenia rośliny leczniczej, której właściwości ceniono już w starożytności – omanu wielkiego (Inula helenium – stąd pochodzi nazwa inuliny) [2]. Inulina magazynowana jest w korzeniach i bulwach roślin. Znaczne jej ilości występują m.in. w cykorii, cebuli, czosnku, porze, skorzonerze, topinamburze, pomidorach, bananach, pszenicy, agawie i łopianie [1, 4]. Ma ona bardzo niski indeks glikemiczny (IG=14), a jej wartość kaloryczna wynosi 1-1,5 kcal/g.

Dobra wiadomość jest taka, że podobnie jak inne zdrowe zamienniki cukru, inulina nie jest szkodliwa dla zębów. Dzieje się tak dlatego, że polisacharydy nie podlegają fermentacji w jamie ustnej, nie stanowią więc pożywki dla bakterii obecnych w płytce nazębnej, które odpowiedzialne są za rozwój próchnicy [5].

 

Zastosowanie inuliny

Wskaźnik słodkości inuliny jest dużo niższy niż sacharozy (wynosi ok. 30% słodkości sacharozy), dlatego trudniej ją wykorzystać jako jedyny zastępnik cukru w przeciwieństwie do zamienników typu ksylitol czy erytrol [4]. Ma natomiast inne, szerokie zastosowanie. Inulina w smaku przypomina mleko w proszku. Można jej używać do zagęszczania zup i sosów zamiast białej mąki. Doda delikatnego słodkiego smaku i zagęści dressing do sałatki. Poprawi konsystencję wszelkiego rodzaju bezcukrowych ciast i kuleczek (trzeba jednak dodać oprócz inuliny substancję silniej słodzącą np. erytrol albo suszone owoce), a także deserów typu budyń, kisiel, ponieważ w połączeniu z gorącą wodą przyjmuje galaretowatą postać [1].

 

Jak powstaje?

Tworzenie się inuliny w roślinach rozpoczyna się wraz ze wzrostem promieniowym korzenia. Związek ten powstaje z sacharozy, do której dołączane są cząsteczki fruktozy. Do biosyntezy inuliny niezbędne są dwa enzymy: 1-SST, odpowiedzialny za przyłączanie pierwszych cząsteczek fruktozy, i 1-FFT umożliwiający powstanie długiego łańcucha. Może być również syntetyzowana metodami biotechnologicznymi poza organizmem roślin przy użyciu odpowiednich enzymów bakteryjnych [2].

Dla celów przemysłu spożywczego otrzymuje się inulinę w dwóch formach: krótkołańcuchowej (o długości łańcucha 2–10 jednostek, tzw. DP) oraz długołańcuchowej (o długości łańcucha minimum 23 jednostki, tzw. HP – wysokowydajna). Forma długołańcuchowa inuliny charakteryzuje się neutralnym smakiem i zapachem, natomiast słodkiego smaku nabiera w formie krótkołańcuchowej [2].

 

Jak jest trawiona?

Z uwagi na specyficzne wiązania tzw. β-glikozydowe w łańcuchu inuliny, z którymi enzymy ludzi i zwierząt nie są w stanie sobie poradzić, związek ten nie jest trawiony w przewodzie pokarmowym. Przechodzi przez niego w niezmienionej formie aż do jelita grubego, gdzie stanowi pożywkę dla pożytecznych bakterii [2]. Z badań wynika że 40% masy inuliny przekształca się w biomasę bakterii [4]. Dzięki temu inulina zyskała miano prebiotyku – czyli substancji, która pozytywnie wpływa na utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej w jelitach. Prawie cała inulina ulega fermentacji prowadzonej przez mikrobiom okrężnicy (czyli bakterie z rodzajów Bifidobacterium i Lactobacillus). Produkty tej fermentacji – krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe – hamują rozwój chorobotwórczych bakterii, np. Salmonella i E. coli. Pozytywny efekt działania inuliny na rozwój bakterii probiotycznych w jelicie można zaobserwować już podczas spożywania 10 g inuliny na dobę [2].

Niestety inulina spożyta w bardzo dużych ilościach może u niektórych osób wywołać lekką biegunkę. Za bezpieczną dawkę uznano 8-10 g (ok. 1 łyżka) inuliny na dzień, którą większość z nas może spożywać  bez odczuwania jakichkolwiek efektów ubocznych [4].

 

Jak działa na organizm?

Inulina należy do grupy związków zwanych fruktanami, które stanowią rozpuszczalną frakcję błonnika pokarmowego i uważane są za substancje wspomagające przyswajanie składników mineralnych z diety. Według danych literaturowych inulina może poprawiać biodostępność wapnia. W wyniku fermentacji fruktanów pH w jelicie obniża się, przez co wzrasta ilość składników mineralnych w postaci jonów i poprawia się szybkość wchłaniania przez błony komórkowe. W rezultacie składniki mineralne łączą się z krótkołańcuchowymi kwasami tłuszczowymi i powstają łatwo rozpuszczalne sole. Dodatkowo obecność inuliny, jak i innych fruktanów powoduje przerost błony śluzowej jelita grubego, zwiększając tym samym jego zdolność wchłaniania składników mineralnych [3]. Badania naukowe wykazały, że inulina jako dodatek do codziennej diety (w ilości 8 g/dzień) podwyższa o 15-20% wchłanianie wapnia i magnezu u młodzieży oraz kobiet po menopauzie, a także zwiększa mineralizację kości [4].

Warte uwagi jest też działanie antynowotworowe inuliny. Podczas rozkładu tej substancji w jelicie grubym powstają spore ilości maślanu, który ogranicza zmiany nowotworowe oraz przeciwdziała wrzodziejącemu zapaleniu okrężnicy. Powstający w procesie fermentacji kwas mlekowy jest wykorzystywany przez komórki nabłonka jelita, przez co ogranicza ich przemiany nowotworowe. Ponadto krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe nasilają rozpad zmienionych nowotworowo komórek ściany jelita, szczególnie w początkowej fazie rozwoju nowotworu. Nie bez znaczenia jest też hamowanie rozwoju bakterii gnilnych przez inulinę – enzymy tych drobnoustrojów wpływają bowiem na rozrost komórek nowotworowych i powstawanie rakotwórczych nitrozoamin [3].

Inulina ma szerokie działanie immunomodulacyjne czyli wspomagające odporność organizmu. Wpływa ona na układ odpornościowy zarówno w sposób bezpośredni, jak i pośredni. Działanie pośrednie jest związane ze wspomnianym już wpływem na bakterie jelitowe oraz fermentacją inuliny do krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Inulina działa także bezpośrednio na komórki układu odpornościowego znajdujące się w obrębie przewodu pokarmowego (a jest to aż 80% wszystkich komórek odpornościowych!) oraz w śledzionie, dzięki temu, że jest wykrywana przez odpowiednie receptory w jelicie. Ponadto wpływa ona także na wydzielanie przez komórki układu odpornościowego związków o działaniu pro- i przeciwzapalnym zmniejszając stan zapalny [6].

Inulina może być bezpiecznie spożywana przez diabetyków, ponieważ nie wpływa na wydzielanie insuliny ani glukagonu, nie podwyższa także stężenia glukozy we krwi [4], a nawet ma właściwości hipoglikemizujące, czyli jest w stanie wręcz obniżać poziom glukozy we krwi. Wykazano, że obniża również poziom cholesterolu we krwi, więc ma działanie przeciwmiażdżycowe [2]. Uważa się, że inulina korzystnie wpływa na redukcję masy ciała. Jako frakcja rozpuszczalnego błonnika pokarmowego zwiększa uczucie sytości, dzięki czemu jemy mniej i ryzyko nadwagi (a pośrednio także chorób układu krążenia) też jest mniejsze [7].

 

Podsumowując, inulina może stanowić świetną alternatywę dla rafinowanego cukru, ale stosowana w połączeniach z innymi składnikami nadającymi słodki smak. Warto ją spożywać nie tylko ze względu na walory smakowe, ale i szerokie działanie prozdrowotne. Inulina wspomaga rozwój dobroczynnych bakterii w jelitach, wspiera odporność, poprawia przyswajalność składników mineralnych, wykazuje działanie przeciwnowotworowe. Może być spożywana przez osoby z cukrzycą, wspomaga redukcję masy ciała i obniża poziom cholesterolu we krwi. Należy jednak uważać z ilością spożywanej inuliny, ponieważ w nadmiarze może wywoływać biegunki, powinny jej unikać osoby z nietolerancją fruktozy.

 

Piśmiennictwo:

[1] Śliżewska K., Nowak A., Barczyńska R., Libudzisz Z., „Prebiotyki – definicja, właściwości i zastosowanie w przemyśle”, Żywność: nauka – technologia – jakość, 2013, 1 (86): 5-20.

[2] Kiełtyka-DadasiewiczA., Sawicka B, Krochmal-Marczak  B., Bienia B., „Inulina jako produkt spożywczy, paszowy, farmaceutyczny, kosmetyczny i energetyczny”, Towaroznawcze Problemy Jakości, 2014, 1: 18-26.

[3] Cieślik E., Gębusia A.,„Żywność funkcjonalna z dodatkiem fruktanów”, 2011, 75 (2): 27-37.

[4] Dolińska B., Mikulska A., Ryszka F., „Promotory wchłaniania wapnia”, Annales Academiae Medicae Silesiensis, 2009, 63 (1): 76-83.

[5] Dybkowska, E., Zalewska, E., „Właściwości funkcjonalne i technologiczne inuliny i fruktooligosacharydów”, Postępy Techniki Przetwórstwa Spożywczego, 2015, 1: 82-85.

[6] Voght L., Meyer D., Pullens G., Faas M., Smelt M., Venema K., Ramasamy U., Schols H.A., De Vos P., „Immunological Properties of Inulin-Type Fructans”, Critical Reviews in Food Science and Nutrition, 2015, 55, 414-436.

[7] Kapka-Skrzypczak L., Niedźwiecka J., Wojtyła A., Kruszewski M., „Probiotyki i prebiotyki jako aktywny składnik żywności funkcjonalnej”, Pediatric Endocrinology, Diabetes and Metabolism, 2012, 18 (2), 79-83.

Recommended Posts

Leave a Comment