
Składniki:
(na 1 porcję)
- 50 g kaszy jaglanej
- 1 małe jabłko (150 g)
- 1,5 łyżki rodzynek (20 g)
- 2 łyżki siemienia lnianego (20 g)
- 1 łyżka orzechów włoskich (10 g)
- cynamon
Wykonanie:
- Rodzynki wypłukać pod bieżącą wodą i namoczyć w ⅓ szklanki wrzątku. Zostawić do wystudzenia. Następnie zmiksować z wodą, w której się moczyły.
- Siemię zmielić, wymieszać z rodzynkami i włożyć do lodówki na przynajmniej 1 godzinę.
- Kaszę przelać wrzątkiem, zalać 150 ml wody (niecałe ⅔ szklanki) i gotować 10 minut. Zostawić pod przykryciem na 10-15 minut, żeby przestygła i „doszła”.
- Jabłko zetrzeć na grubych oczkach tarki, wymieszać z kaszą i cynamonem (ilość wedle uznania).
- W naczyniu układać naprzemiennie kaszę z jabłkami i siemię z rodzynkami. Posypać cynamonem i posiekanymi orzechami.
Wartość odżywcza 1 porcji:
- energia: 468 kcal
- białko: 11,5 g
- tłuszcze: 17,1 g
- węglowodany: 62,9 g
- błonnik: 12 g
Przepis pochodzi z bloga Małgorzata Rusek – dietetyk z pasją.





2 Comments
W czym mielicie siemię? Tak by sprzęt dla radę, a siemię się nie spalilo i nie przegrało? Blender nie daje rady, młynek do kawy?
Ja mielę albo w młynku albo w takiej przystawce do blendera w formie niedużego pojemniczka z ostrzem w kształcie litery S. Daje radę, siemię nie musi być zmielone na drobny pyłek 😉 Ostatecznie można utrzeć w moździerzu – chodzi o to, żeby nasionka nie pozostały w całości – ale tu już trzeba się bardziej namęczyć 😉
Życzę smacznego!